Nasi najbliżsi są naszym lustrzanym odbiciem. I to dosłownie!

Najnowsze badania mózgu dowodzą, że możemy poprawić wyniki pracy zespołu i relacje w rodzinie, dzięki głębszemu poznaniu neurologii.

Prawdopodobnie najbardziej zaskakującym odkryciem, jakiego dokonano w ostatnim czasie w neurologii, jest odnalezienie neuronów lustrzanych w oddalonych od siebie obszarach mózgu.

Włoscy naukowcy natknęli się na nie przypadkiem, badając pewną komórkę w mózgu małpy, która uaktywniała się tylko przy podnoszeniu przez zwierzę ręki. Pewnego dnia asystent laboratoryjny podniósł swoją własną ręką lody do ust i pobudził w ten sposób do reakcji komórkę małpy. Był to pierwszy dowód na to, że mózg nafaszerowany jest neuronami, które naśladują lub w lustrzany sposób odzwierciedlają czynności drugiej żywej istoty.

Ta nieznana wcześniej grupa komórek mózgowych funkcjonuje jak neuronowy odpowiednik bezprzewodowej sieci Wi‑Fi, umożliwiając nam nawigację w świecie kontaktów społecznych. Z chwilą gdy na widok pewnej czynności świadomie lub nieświadomie odgadujemy emocje osoby, która ją wykonuje, nasze neurony lustrzane je powielają. Dzięki ich skoordynowanej aktywności przeżywamy natychmiastowe uczucie wspólnie dzielonego doświadczenia.

Neurony lustrzane pełnią szczególnie ważną rolę w środowisku organizacji i rodziny ponieważ emocje i działania przywódców, rodziców są siłą napędową nastrojów i zachowań wszystkich innych członków. Pobudzenie połączeń nerwowych w mózgach podwładnych i bliskich może wywołać imponujące skutki.

 

Metoda kija i marchewki nie ma sensu

Daniel Goleman w swoim artykule o inteligencji społecznej i biologii przywództwa pisze o badaczce Marie Dasborough, która obserwowała dwie grupy badanych.

Osoby z pierwszej grupy otrzymały negatywną ocenę wyników swojej pracy, wypowiedzi towarzyszyły jednak pozytywne sygnały niewerbalne, jak potakiwania głową i uśmiechy.

Osoby z drugiej grupy dostały ewaluację pozytywną wraz z krytycznymi sygnałami w postaci zmarszczonego czoła i zmrużonych oczu.

Kolejne wywiady przeprowadzone, by porównać stan emocjonalny członków obu grup, pokazały, że ludzie, którzy otrzymali pozytywną ocenę i negatywne sygnały niewerbalne, gorzej osądzili swoją pracę niż ci, którzy usłyszeli życzliwie wyrażoną ocenę negatywną.

W efekcie sposób przekazu okazał się ważniejszy niż jego treść. Powszechnie wiadomo, że dobre samopoczucie sprzyja osiąganiu lepszych wyników.

Dlatego pragnąc skłonić naszych bliskich lub pracowników do maksymalnej wydajności, rodzice i szefowi powinni być wymagający, lecz w życzliwy sposób, który sprzyja budowaniu przyjaznego nastroju. Z punktu widzenia neuronów metoda kija i marchewki nie ma sensu.

Tradycyjne systemy motywacyjne nie wystarczają, aby zachęcić pracowników do jak najlepszej pracy.

 

Co naprawdę działa?

Okazuje się, że istnieje podzbiór neuronów lustrzanych odpowiedzialny wyłącznie za wykrywanie śmiechu i uśmiechu u innych ludzi, wywołujący ich odwzajemnienie. Rodzicom i szefowi, którzy panują nad emocjami i nie mają poczucia humoru, rzadko udaje się pobudzić te neurony u członków swojego zespołu czy rodziny.

Natomiast rodzic czy przełożony, który często się śmieje i ma przyjazny sposób bycia, aktywuje te neurony w mózgach bliskich i podwładnych, wzbudzając w nich spontaniczne salwy śmiechu i zacieśniając w ten sposób więzi między nimi.

Rodzina i zespół, którego członków łączą bliskie relacje, pracuje wydajniej i tworzą silne więzi.

Badania przeprowadzone przez Fabia Salę udowodniły, że najlepsi przywódcy prowokowali ludzi do śmiechu średnio trzy razy częściej niż ich przeciętni odpowiednicy. Inne badania pokazują, że dobry nastrój szefa ułatwia ludziom zrozumienie informacji oraz szybkie i kreatywne reagowanie na nią. Innymi słowy, śmiech to poważna sprawa.

Główny wniosek z tego dla rodziców i szefów, którzy kierują swoimi nastrojami i cudzymi jest następujący: humor przyspiesza rozpowszechnianie się optymistycznego klimatu (pod warunkiem, że śmiech jest niewymuszony i szczery).

To z kolei stwarza atmosferę zaufania, chęć uczenia się, skłania do osiągania celów, sprzyja kreatywności, budowy dobrych relacje – wpływa na wyniki finansowe spółki i tworzy silne więzi rodzinne.

Mówiąc konkretniej, nasz nastrój jest zaraźliwy i szybko się rozchodzi się po naszej rodzinie i firmie – przepływa jak elektryczność przez przewody.

Uśmiechnij się, a świat uśmiechnie się wraz z Tobą.

 

Ćwiczenie

Jak wykorzystywać myślenie do zarządzania naszymi emocjami‚ zanim podejmiemy działanie.

Krok 1: Zastanów się nad tym, jakie emocje odczuwasz i dlaczego.

Krok 2: Przejmij kontrolę nad tymi emocjami za pomocą myślenia.

Krok 3: Udoskonal swoje działania.

Podziel się: